hungry.ant
(pudełko/brudnopis/notatnik)
(bo kilka dni słonecznych jednak było, wielu znajomych to potwierdza...)
Now I'm not looking for absolution
Forgiveness for the things I do (...)
Kostrzyn nad Odrą
MRU
(Znalezione u klientów. Ja się nimi jeszcze trochę goliłem :)
Teee, Praaaagaaa!!!!...
...tutaaaj jeeesteeem!!!
(takie tam, z Wiatraka)
"Chińczyk" na Konstruktorskiej. Jak tu traficie - to OBOWIĄZKOWO wołowina z cebulą!!!
Tired Bees
...a potem się okazało, że wcale nie
bees
, tylko
flies
;]
(Łódź, kwiecień 2011)
(trochę koloru)
Szczecin
Łodź, gdzieś na Żeromskiego
Golimy Siarę!
"...i jak się panu Łódź podoba?" Cholernie. Za każdym razem coraz bardziej. Fotograficznie to tam można oszaleć :[
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)